Grażyna Kamień-Söffker (2011-2012)

Grażyna Kamień-Söffker - authorDziennikarka radiowa i prasowa, projektmanager, tłumaczka przysięgła i konferencyjna, hanowerska przewodniczka i autorka przewodnika "Mój Hanower", inicjatorka i współtwórczyni Polonijnego Magazynu Radiowego Polenflug (1998-2009) i cyklu Kowalski triff Schmidt in Niedersachsen (2002-2009) oraz polskojęzycznej audycji Gadu Gadu (od 2011) w Radiu Flora w Hanowerze, a także niniejszego podcastu, autorka projektów: Salonik Literacki (nieprzerwanie od 2000), warsztaty radiowe dla dzieci, cykl poranków Super Kino - polskie filmy dla dzieci, Hanowerskie Jasełka 1943, laureatka I. Nagrody Integracyjnej Miasta Hanower (2011)

 

Kontakt:

grazyna@radiopolenflug09.de

Podcasts:

Pirat na horyzoncie - rozmowa z Kajem Orakiem

 

Kai Orak należy formalnie do partii Piratów od 2009 roku, choć już wcześniej wspierał jej akcje, np. protest przeciw prewencyjnemu gromadzeniu danych czy ocenzurowaniu internetu. Był jednym z trzech autorów statutu tego ruchu w regionie Hanower, na podstawie którego założono tu partię Piratów w 2010 roku. Do stycznia 2011 Kai Orak był wiceprzewodniczącym regionalnych struktur partii, następnie skoncentrował się na wyborach komunalnych. W ich wyniku wybrany został do rady rejonowej hanowerskich dzielnic Ahlem-Badenstedt-Davenstedt.



 


Wigilijna opowieść - Hanowerskie Jasełka 1943

 

Historia rozgrywa się w baraku polskich robotnic przymusowych przy fabryce opakowań Guenther Wagner w Hanowerze, należącej do holdingu Pelikan. Krysia, Basia, Helenka, Wanda, Lucia, Genia i wiele innych z Łodzi, Piotrkowa, Tarnowa, Krakowa, Poznania grają w Hanowerskich Jasełkach, które napisała jedna z nich Natalia Tułasiewicz, same siebie i opowiadają o swoim obozowym życiu.

Za wydatną pomoc w przygotowaniu tego materiału dziękuję państwu Agnieszce i Jackowi Woźniakom oraz pani Barbarze Pulik z Poznania. Podziękowanie kieruję także do pani Doroty Tułasiewicz, która udostępniła z archiwum rodzinnego zdjęcia i tekst Hanowerskich Jasełek. W materiale wykorzystałam ponadto fragmenty zapisków Natalii Tułasiewicz opublikowanych w 2003 roku w krakowskim wydawnictwie M pod tytułem: Przeciw barbarzyństwu: tryptyk z zapisków pamiętnikarskich, notatek do "Psalmów wojny", i korespondencji hanowerskiej z dodatkiem wspomnień i świadectw o Błogosławionej / Natalia Tułasiewicz; oprac. Dorota Tułasiewicz i Barbara Judkowiak. Głosu bohaterkom opowieści użyczyła Zofia Furmanowicz.



  Natalia Tułasiewicz przed wyjazdem do Hanoweru


Natalia Tułasiewicz przed wyjazdem do Hanoweru
  Hanowerskie Jasełka
Rękopis "Hanowerskich Jasełek" z 1943 roku
  GWPelikan
Zakłady Guenther Wagner Pelikan

 


I am special - songwriter Wojtek Krajewski

 

Od jakiegoś roku czy dwóch w życiu muzycznym Hanoweru pojawił się kompozytor i songwriter występujący pod imieniem Wojtek. Z przyjemnością na koncercie w Luther-Kirche odkryłam pod tym imieniem znaną mi twarz. Wojtka Krajewskiego poznałam przed ponad 12 laty, kiedy wraz z kolegami z grupy LEON pojawił się w naszym studiu na zaproszenie Polenflug. Ponownie zaprosiłam Wojtka do Radia Flora, tym razem do magazynu Gadu Gadu, gdzie na żywo przedstawił swoje aktualne kompozycje. Nagranie jest fragmentem tej audycji.



  Wojtek Krajewski


Wojtek Krajewski podczas koncertu w Luther-Kirche w Hanowerze

 


Na półmetku - rozmowa z Arturem Sobiechem, napastnikiem Hannover 96

 

Rozmawiałam z Arturem Sobiechem i Bogną Dybul po raz pierwszy krótko po ich przenosinach na 3 lata do Hanoweru ("Witamy Artur - alles Gute bei Hannover 96"). Wówczas oboje bardzo optymistycznie patrzyli w przyszłość. Dzisiaj są na półmetku - pora na ocenę minionego półtora roku.



  Artur Sobiech


Artur Sobiech w zawodniczej kantynie

 


 

"Szacuje się, że w końcu 2011 roku poza granicami Polski przebywało czasowo około 2060 tys. mieszkańców naszego kraju, tj. o 60 tys. więcej niż w 2010 roku (około 2000 tys.). W Europie w 2011 r. przebywało ponad 1750 tys. osób (w 2010 roku - około 1685 tys.), przy czym zdecydowana większość - około 1670 tys. - emigrantów z Polski przebywała w krajach członkowskich UE. Liczba ta zwiększyła się o 63 tys. w stosunku do 2010 roku. Spośród krajów UE nadal najwięcej osób przebywało w Wielkiej Brytanii (625 tys.), Niemczech (470 tys.), Irlandii (120 tys.) oraz Niderlandach (95 tys.)."
Źródło: GUS, Informacja o rozmiarach i kierunkach emigracji z Polski w latach 2004-2011, data publikacji 25.09.2012

 


Jerzy Mallek - Les adieux

 

Przez prawie 40 lat (1985-2012) pianista prof. Jerzy Mallek prowadził zajęcia ze studentami Hanowerskiej Wyższej Szkoły Muzycznej, Teatralnej i Mediów (HMTMH). 26.10.2012 pożegnał się z pracą pedagogiczną koncertem zatytułowanym "Les adieux". Dzień później odwiedziłam go na uczelni, by porozmawiać o dniach minionych i przyszłych. Rozmowę naszą profesor ilustrował własnymi kompozycjami: "Les Adieux", "Walczyk dla Basi", "Gwiazdka na choinkę" i "Nokturn dla mamy".

 


Muzyka jest emocją: hanowerski konkurs skrzypcowy w pigułce

 

W miniony piątek późną nocą jury ogłosiło wyniki tegorocznego Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Josepha Joachima w Hanowerze. Po raz pierwszy główną nagrodę przyznano ex aequo: Mołdawiance Aleksandrze Conunovej-Durmontier (z klasy prof. Krzysztofa Węgrzyna) i Koreance Dami Kim (jednej z 9-tki uczestników z tego kraju).

  jjv 2012 polfinal


Półfinaliści konkursu: 1-sza z lewej Aleksandra Conunova-Durmontier, 1-sza z prawej Dami Kim, Joanna Kreft 4-ta z lewej (autor: JJV Kruszewski)

 


 

Profesor Krzysztof Węgrzyn jest pomysłodawcą, inicjatorem i dyrektorem artystycznym Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Josepha Joachima w Hanowerze. Pierwsza edycja konkursu odbyła się w 1991 roku. Aktualnie jest to najwyżej dotowany konkurs skrzypcowy na świecie - na zwycięzcę czeka nagroda w wys. 50.000 euro, tourne koncertowe oraz nagranie własnej CD.
Więcej na temat przebiegu konkursu pod http://www.jjv-hannover.de/homepage.html



  Krzysztof Węgrzyn


prof. Krzysztof Węgrzyn z rzeczniczką prasową konkursu Anną Hollensteiner

 


 

Agnieszka Duczmal przez wiele lat, bo już od drugiej edycji w 1994 roku, towarzyszyła uczestnikom hanowerskiego Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. J. Joachima na estradzie, jako dyrgentka orkiestry "Amadeus", z którą soliści grali koncerty Mozarta. W bieżącym roku jest jedną z dziewiątki jurorów, co niesie ze sobą nowe doznania, ale i nowe wyzwania.
Więcej na temat przebiegu konkursu pod http://www.jjv-hannover.de/homepage.html



  Agnieszka Duczmal


Agnieszka Duczmal podczas przesłuchań konkursowych w Hanowerze

 


 

Młoda skrzypaczka z klasy poznańskiego profesora Marcina Baranowskiego zakwalifikowała się jako jedyna reprezentantka Polski do udziału w ósmej edycji Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Josepha Joachima (30.09.12-12.10.12) w Hanowerze. Aktualnie trwają przesłuchania pierwszej i drugiej rundy, które zakończą się w najbliższy piątek po południu ogłoszeniem 12-tki półfinalistów. Rozmowę z Joanną Kreft nagrałam bezpośrednio po losowaniu kolejności startu w konkursie.
Więcej na temat przebiegu konkursu pod http://www.jjv-hannover.de/homepage.html


Serdeczne gratulacje! Joanna Kreft zakwalifikowała się do półfinalu konkursu.


  Joanna Kreft
Zdjęcie Joanny Kreft zostało zaczerpnięte za jej zgodą ze strony profesora Marcina Baranowskiego http://www.marcinbaranowski.com.pl/index.html.

 


Nagroda Kulturalna Śląska 2012

 

Zdaniem wicemarszałka Województwa Dolnośląskiego Radosława Mołonia w tym roku wręczono Nagrodę Kulturalną Śląska po raz 35-ty. Minister Spraw Wewnętrznych Dolnej Saksonii Uwe Schünemann przekonany był, że jego rząd krajowy ufundował ją po raz 36-ty. Nie była to jedyna istotna różnica zaobserwowana w wystąpieniach obu polityków.
"Osobiście jestem głęboko przekonany, że pojednanie pomiędzy Polakami i Niemcami jest dziś faktem dokonanym" - oświadczył wicemarszałek Mołoń zastrzegając jednak, iż jest to jego osobiste zdanie. "Temat pojednania jest i pozostanie tematem ważnym" - kontrował minister Schünemann. "Tylko rzetelne przepracowanie naszej wspólnej przeszłości daje nam szansę na wspólną przyszłość w Europie."
Połączyła obu panów pewna nonszalancja w potraktowaniu nazwisk laureatów - ani jeden ani drugi nie ustrzegł się w tym względzie żenujących błędów.
Nagroda Kulturalna Śląska została ufundowana w 1977 roku przez rząd Kraju Związkowego Dolnej Saksonii. Jej celem było podkreślenie więzi z osiadłymi tu po wojnie Ślązakami. Od 1999 roku, po zmianie formuły Nagrody, jej laureatami są zarówno Niemcy jak i Polacy związani ze Śląskiem. Uroczystość wręczenia Nagrody odbywa się naprzemiennie w Dolnej Saksonii i na Dolnym Śląsku. W bieżącym roku miała miejsce na Zamku Książ pod Wałbrzychem, w pięknej oprawie muzycznej stworzonej przez duet gitarowy Agnieszki i Witolda Kozakowskich.


  RAR
Grupa RAR: Roman Nyga, Arne-Bernd Raue, Romuald Jeziorowski

  Ute Badura
Ute Badura na planie filmu "Śląski Dziki Zachód"   Piotr Oszczanowski
dr Piotr Oszczanowski, Wrocław 2012

 


Powrót do życia

 

Nieważne, jak duża jest twoja szansa na przeżycie - 90% czy 1 do miliona. Dostałeś szansę, więc walcz! - powiedział w jednym z wywiadów Jose Carreras, któremu udało się pokonać białaczkę. Z nieuleczalną chorobą walczy od 15 lat hanoweranka Beata Peszko. Swoimi doświadczeniami dzieli się w książkach: "Powrót do życia" i "Jak odnalazłam nadzieję i drogę ku zdrowiu". Prowadzi też własną stronę internetową pod adresem: www.zdrowie.itrivial.pl.
W materiale, obok wypowiedzi Beaty Peszko, wykorzystałam fragmenty artykułu Joanny Dymeckiej i Marcina Mikosa "Następstwa psychologiczne diagnozy nieuleczalnej choroby na przykładzie stwardnienia rozsianego", opublikowanego pod adresem: http://www.psychologia.net.pl.


Beata Peszko

 


Jak co roku o tej porze - czyli o nauce j. polskiego

 

W Dolnej Saksonii dwujęzyczność przez długi czas postrzegana była jako przeszkoda w nauce języka niemieckiego i w szybkiej integracji, pojmowanej raczej jako bezkrytyczna asymilacja. Jak wyjaśnia Claudia Schanz, w Dolnosaksońskim Ministerstwie Edukacji odpowiedzialna m.in. za edukację interkulturową, dopiero po uchwaleniu przez Bundestag w roku 2005 aktualnej Ustawy Imigracyjnej również politycy landowi musieli pogodzić się z faktem, że Niemcy są krajem krajem imigracyjnym, który powinien sensownie "zagospodarować" potencjał,� jaki wnoszą przybysze.
W ubiegłym roku szkolnym lekcje polskiego dla kas I-IV prowadzone były w Hanowerze w dwóch szkołach podstawowych: w katolickiej Eichendorfschule w Linden i w szkole An der Feldbuschwende w dzielnicy Kronsberg. Od tej jesieni nowe grupy planowane są w trzech szkołach hanowerskich: Bonifaziusschule w dzielnicy List, Kardinal-Galen-Schule na Misburgu i Friedrich-Ebert-Schule w Langenhagen, a także w Hildesheimie w Nikolaus-Schule.

 


Nasi przodownicy - w rok po polsko-niemieckim okrągłym stole

 

Wiesław Lewicki jest aktualnym przewodniczącym Konwentu Organizacji Polskich w Niemczech (www.konwent.de). Jak wyjaśnia, ten nadrzędny organ został powołany do życia w 1998 roku przez pięć dachowych organizacji polonijnych w Niemczech, które skupiają ponad 100 organizacji podstawowych. Te organizacje to Kongres Polonii Niemieckiej (http://www.kongres.de/), Chrześcijańskie Centrum Krzewienia Kultury, Tradycji i Języka Polskiego w Niemczech ( http://www.chrzescijanskie-centrum.de/), Polska Rada w Niemczech (http://prwn.konwent.de/), Związek Polaków Zgoda ( portalwiedzy.onet.pl) Związek Polaków w Niemczech Rodło (wikipedia)
Z tej piątki cztery pierwsze organizacje ratyfikowały umowę założycielską konwentu i współpracują do dzisiaj, podzieliwszy się polami działania: Kongres - media, Centrum - j. polski, Rada - kontakty z politykami, Zgoda - projekty kulturalne. Prezesi tych organizacji rotują na stanowisku przewodniczącego konwentu - każdy z nich dzierży berło (i kieruje pracą) przez trzy miesiące w roku.
(Nagranie zostało zrealizowane w kuluarach XV Polsko-Niemieckich Dni Mediów w Schwerinie)
Ważne linki:
Polonia Viva http://polonia-viva.eu/
Europejska Unia Wspólnot Polonijnych http://euwp.eu/
Instytut Polonicus http://www.institut-polonicus.eu/

 Wiesław Lewicki

 


Pomoc dla Polski. Zostali przemytnikami dla Polaków.

 

Zdaniem Barbary Coellen z Deutsche Welle polonijni dziennikarze w Niemczech powinni być "ekspertami od spraw polskich" na poziomie lokalnym. To przekonanie leży u podłoża jej najnowszego projektu, realizowanego w dużej mierze społecznie, równolegle do dziennikarskiej pracy zawodowej.
(Nagranie zostało zrealizowane w kuluarach XV Polsko-Niemieckich Dni Mediów w Schwerinie)

 Barbara Coellen

 


Polak potrafi...

 

Od czterech lat polscy obywatele przodują w Dolnej Saksonii, podobnie jak w całych Niemczech, pod względem liczby nowo zarejestrowanych przedsiębiorstw. W roku 2011 było w naszym landzie 2949 takich zgłoszeń działalności gospodarczej. Czy rzeczywiście jest aż tak dobrze?

 


Kibice, kibole, ultrasi

 

Po zamieszkach na zakończenie meczu Herta-Fortuna w Düsseldorfie szef Hannover 96 Martin Kind mówił o "nowym wymiarze przemocy w niemieckiej piłce nożnej". "Ci problematyczni kibice mogli się rozpanoszyć tylko dlatego, że kluby nie odcięły się od nich dość zdecydowanie" - twierdzi wyspecjalizowany w sporcie prawnik Christoph Schickhardt. "Dialog i obiektywne relacje w mediach to lepsza droga" - kontruje Johannes Seidel z hanowerskiego Uniwersytetu im. Leibniza.

 rozmowy na szczeblu rządowym

 


Łatwiej uznać kwalifikacje?

 

(NIE)uznawanie kwalifikacji i wykształcenia zdobytych w kraju pochodzenia to wieloletnia bolączka migrantów osiedlających się w Niemczech. Obok wielu innych gremiów zajmował się tym problemem także zwoływany od pięciu lat federalny szczyt integracyjny, który w tym roku obradował pod koniec stycznia. W trakcie ostatniej audycji Gadu Gadu zadzwoniła do studia jego uczestniczka pani Lucyna Jachymiak-Królikowska, by poinformować słuchaczy, co zmieni się pod względem potwierdzania kwalifikacji zawodowych od 1. kwietnia 2012.
uznawanie kwalifikacji zawodowych uzyskanych poza Niemcami - poradnia w Hanowerze
uznawanie kwalifikacji zawodowych uzyskanych poza Niemcami - informacyjny portal rządowy

 


Rok 2013 rokiem polskim w Dolnej Saksonii

 

W dniach 5-7 marca 2012 przebywała w Hanowerze na zaproszenie premiera Davida McAllistera delegacja Dolnego Śląska. Goście brali udział w uroczystości otwarcia targów CeBIT 2012, a także przeprowadzili szereg rozmów fachowych. Po dwóch dniach spotkań marszałek Województwa Dolnośląskiego Rafał Jurkowlaniec podsumowuje najważniejsze ustalenia. Przyszły rok będzie stał w Dolnej Saksonii pod znakiem intensywnych kontaktów z Polską, nie tylko ze względu na oficjalne partnertswo naszego kraju na targach CeBIT 2013.

 rozmowy na szczeblu rządowym
marszałek Rafał Jurkowlaniec w rozmowie z premierem Davidem McAllisterem 06.03.2012

 Cebit 2012
goście na jednym z polskich stoisk na CeBIT 2012 (od lewej: Dorota Gromadzka, Rafał Jurkowlaniec, Bartłomiej Ostrowski)

 

 


Bijesz? Nie bij!

 

Marzec znów staje się miesiącem kobiet. O tym przez długi czas zapomnianym "socjalistycznym" święcie w tym roku przypomniały sobie prawie wszystkie media. Z okazji Dnia Kobiet 08.03. jedne ofiarują paniom kwiatki, inne walczą o ich dostęp do wysokich stanowisk i dużych pieniędzy w gospodarce, natomiast ten materiał zaprasza na wystawę mówiącą o sprawie absolutnie podstawowej: ludzkiej godności ofiar przemocy w rodzinie, wśród których jakże wysoki odsetek stanowią właśnie kobiety. Wystawa "Rosenstr. 76" czynna jest do 18 marca w Pawilonie przy Raschplatz w Hanowerze, a zaprasza na nią Katarzyna Blin z ośrodka Suana, oferującego pomoc migrantkom.

 

 


Impresje z Tunezji (w rok po "arabskiej wiośnie")

 

Jadąc do Tunezji z rozmysłem nie zasięgałam wcześniej informacji na temat tego kraju. W pierwszą rocznicę rewolucji z 14 stycznia 2011 roku, rewolucji "o wolność i godność", chciałam go poznać z punktu widzenia jego mieszkańców. Obraz, jaki się na miejscu przede mną zarysował, okazał się nadzwyczaj interesujący.

Hergla
główna ulica w Hergli (miasteczko portowe na wschodnim wybrzeżu)

 

 


Po co komu Migranetz?

 

W Polsce pojęcie "integracja" funkcjonuje przede wszystkim w odniesieniu do osób niepełnosprawnych. W Niemczech włączanie tych osób w regularne życie społeczeństwa nazywamy "inkluzją", natomiast określenie "integracja" zarezerwowane jest w pierwszym rzędzie dla przybyszów z innych kultur, czyli migrantów. Integruje się ich (nas) w ostatnich latach na wszelkich płaszczyznach i na wiele sposobów. Kolejny to tak zwane Migranetz, czyli portale internetowe dla nauczycieli z pochodzeniem imigranckim, zakładane w kolejnych landach, ostatnio także w Dolnej Saksonii.

 

 


Chętnie zagram w Hanowerze...

 

Znakomita pianistka Ewa Kupiec jest od października 2011 roku profesorem w Wyższej Szkole Muzyki, Teatru i Mediów w Hanowerze. 19 grudnia miał miejsce pierwszy koncert jej tutejszej klasy fortepianu.

Ewa Kupiec
zdjęcie pochodzi z archiwum artystki (© credits)

 

 


Chłopak na medal

 

"Pan Edward Dewucki jest nie tylko wybitnym sportowcem, lecz także bardzo zaangażowanym działaczem polonijnym. Dzięki Niemu drużyny z Hanoweru zajmują czołowe miejsca na zawodach polonijnych na całym świecie. Scala Polonię hanowerską organizując liczne imprezy sportowe, spotkania świąteczne, noworoczne bale, wycieczki rowerowe, liczne zawody i festyny.
To dzięki Niemu tak prężnie działa Polski Klub Sportowy SC Polonia Hanower. Do ciasno wypełnionego zbioru nagród pana Dewuckiego przybędzie teraz najważniejsza: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej postanowił docenić jego zaangażowanie na rzecz Polski i Polonii i odznaczył Go Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej."
Tak brzmiała informacja dołączona do zaproszenia wystosowanego przez Konsula Generalnego RP w Hamburgu Andrzeja Osiaka na uroczystość wręczenia Edwardowi Dewuckiemu tego wysokiego odznaczenia państwowego.

medal dla Edka Dewuckiego
od lewej: wicekonsul K. Kowalska, Konsul Generalny RP w Hamburgu A. Osiak, Edward Dewucki, przew. Biura Łączności Organizacji Polonijnych A. Głowacka, burmistrz Hanoweru K.-D. Scholz, menadżer SC Polonia Hannover M. Kaczorowski, rzeczniczka prasowa SC Polonia P. Böheim, prezes IPU S. Rybski

 

 


Ile mi czasu jeszcze zostało?

 

"Nazywam sie Max Enno. W tym blogu piszę o moich doświadczeniach z ciężką chorobą, która od ubiegłego roku dramatycznie zmieniła moje życie. W czerwcu 2007 zdiagnozowano u mnie złośliwego guza mózgu i od tamtej chwili walczę z fizycznymi, psychicznymi i socjalnymi skutkami diagnozy rak."

Tak zaczyna się blog Maxa Enno z Hanoweru, którego znałam osobiście. Choroba ujawniła się krótko po jego 24. urodzinach. Rok później Max Enno zaczął publikować w internecie swoje zapiski na stronie "Carpe Diem" czyli "Żyj Dniem". Prezentuję wybrane fragmenty tego pamiętnika.
W materiale wykorzystałam nagranie "Pawany na śmierć infantki" Maurica Ravela w wykonaniu Eleny Kusznerowej.

 


Nagroda Integracyjna do wzięcia

 

Wnioski na specjalnych formularzach (do otrzymania w hanowerskim Nowym Ratuszu u pani Urte Kempf, T. 168 452 72, urte.kempf@hannover-stadt.de) należy składać do 31.10.2011 na adres:
Landeshauptstadt Hannover
Gesellschaftsfond Zusammenleben
Kuratorin Dr. Koralia Sekler
c/o Buero Oberbuergermeister
Trammplatz 2
30159 Hannover

 

 


Seniorzy od zaraz potrzebni

 

Stowarzyszenie Binacjonalnych Rodzin i Partnerstw w Hanowerze szuka polskich seniorów do pracy z dziećmi przedszkolnymi. Więcej na temat projektu dowiedzieć się można z niniejszego nagrania. Chetni mogą zgłaszać się do p. Kurta Niemeyera pod adres e-mailowy: hannover@verband-binationaler.de, albo pod numer telefonu w Hanowerze 44 76 23.

 

 


"Wybierzcie mnie"

 

a nie będzie gorzej" - zapewnia Władysław Kozakiewicz. Znany sportowiec kandyduje w wyborach do Sejmu z ramienia PSL. Chciałby być reprezentantem Polonii w Polskim parlamencie. Oto, co ma do zaoferowania potencjalnym wyborcom:

Władysław Kozakiewicz

 


Najlepsi po raz trzeci

 

Po raz trzeci z rzędu ekipa Polonii niemieckiej pokazała pazur, wygrywając punktację medalową XV Światowych Igrzysk Polonijnych letniej edycji we Wrocławiu. Kanadyjczycy byli niepocieszeni...

 

 


"Witamy Artur - alles Gute bei Hannover 96"

 

Tak młodego polskiego napastnika witali hanowerscy kibice. Artur Sobiech jest od 1 lipca 2011 nowym zawodnikiem w drużynie Hannover 96. Razem z nim do Hanoweru przeprowadziła się jego dziewczyna, piłkarka ręczna Bogna Dybul. W rozmowie z dzielą się wrażeniami z pierwszego miesiąca w nowym środowisku.

Artur i Bogna

 

 


Kicken gegen Vorurteile - czyli daj kopa uprzedzeniom

 

Am Samstag, dem 2. Juli 2011, war es wieder soweit: Im Erika-Fischer Stadion fand zum vierten Mal das Fußballturnier "Kicken gegen Vorurteile" statt. Dieses sportliche Ereignis wurde in Zusammenarbeit des Afrikanischen Dachverbands Norddeutschland (ADV), der Polizeidirektion Hannover und der Stadtverwaltung organisiert.

 

 

Ben Machnik w Kunstkreis Laatzen

 

Stanął do dorocznego konkursu Kunstkreis Laatzen dosłownie w ostatniej chwili - i wygrał. Obraz Bena Machnika "Czekający" zdobył pierwszą nagrodę. Razem z dalszymi pracami artysty (obrazy i rzeźba) można go oglądać przez najbliższe tygodnie na wystawie w galerii przy Hildesheimer Str. 368.

Ben Machnik na wystawie w Laatzen

IV Polsko-Niemieckie Dni Mediów

 

Tegoroczne sąsiedzkie spotkania dziennikarzy, publicystów i polityków odbyły się od 31 maja do 1 czerwca 2011 w Zielonej Górze pod hasłem "Agenda 2031: Kolejnych 20 lat sąsiedztwa - Polska, Niemcy i UE". Przemówienie inauguracyjne na temat perspektyw dla tej współpracy wygłosił prof. Robert Leicht, były redaktor naczelny tygodnika "Die Zeit". Dla naszych słuchaczy ujął on w skrócie swoje tezy w czterech punktach: (a) w ostatnich 20 latach stosunki polsko-niemieckie poprawiły się w sposób rewolucyjny, (b) jednak ciągle jeszcze za mało się wzajemnie znamy i rozumiemy, (c) zatem oba społeczeństwa muszą się uczyć o sobie i od siebie nawzajem, (d) a podstawowa rola w tym procesie przypada elitom, w tym także mediom.

Rola mediów - ten motyw przewijał się przez większość wystąpień i dyskusji panelowych. Przy czym linia podziału opinii szła zarówno pomiędzy pokoleniami, jak i wzdłuż biegu Odry i Nysy. Opozycja media jako biznes (szybka, krótka, zemocjonalizowana informacja) czy media jako "mentor" społeczeństwa (bezstronna relacja, komentarz, analiza), dostrzegana po obu stronach granicy, szczególnie głęboko dzieli polskie środowisko dziennikarskie. Adam Krzemiński, wieloletni redaktor "Polityki", tak zdefiniował miejsce, jakie jego zdaniem powinny zająć media:

Robert Leicht upatruje roli mediów przede wszystkim w przekazie informacji. Impulsy i inicjatywy powinny wychodzić od elit politycznych, społecznych i gospodarczych. To one muszą zwracać własnemu społeczeństwu uwagę na różne pojmowanie problemów w obu krajach, uwarunkowane inną historią, czy inną drogą rozwoju społecznego. I to one muszą dążyć do znalezienie konsensusu. Natomiast pilnym zadaniem mediów jest wypracowanie nowej, atrakcyjnej formy przekazu informacji na temat stosunków polsko-niemieckich.

Gdzież jednak szukać takich elit, skoro zdaniem Adama Krzemińskiego nie tylko skończyła się misja mediów, ale i wizja polsko-niemieckiego sąsiedztwa?

Najdobitniej rację redaktorowi Krzemińskiemu przyznał przebieg samych Dni. Debaty dziennikarzy, dysponujących zdawałoby się z natury rzeczy większą wiedzą i szerszym spojrzeniem, pokazały, jak bardzo Polacy i Niemcy żyją we własnych, mentalnie hermetycznie zamkniętych światach. Choć na podium byli i jedni i drudzy, dyskusje panelowe bardzo szybko zaczynały biec dwoma równoległymi torami: polskim i niemieckim, bez punktów przecięcia.
Czy jednak wspomniane przyziemne problemy nie mogłyby stać się takim pożądanym łącznikiem? Może nie wszystkie występują równolegle w obu krajach, ale cykle rozwojowe są podobne, zatem czy nie możnaby nawzajem od siebie się uczyć i szukać wspólnych rozwiązań? W ostatnich miesiącach przez Niemcy przetoczyły się dwie fale wielkich dyskusji na temat energii atomowej i integracji obcokrajowców, pociągając za sobą zmiany polityczne. W tym przypadku Polacy mają potencjalnie komfort uczenia się na cudzych błędach. Z kolei takie tematy jak sytuacja kobiet w społeczeństwie czy inkluzja osób niepełnosprawnych mogłyby na bieżąco łączyć w poszukiwaniu zadowalającego modelu. Zdaniem Roberta Leichta taka codzienna współpraca w znacznie większym niż dotąd wymiarze jest możliwa. A milowym krokiem na tej drodze powinien być wspólny podręcznik historii, o który uczone głowy spierają się od ponad 20 lat.

Dalsze postulaty zgłosił Adam Krzemiński:

Pomimo zaangażowania redaktora Krzemińskiego, który jako jedyny mówił w dyskusji panelowej o konkretach, nad oficjalną częścią IV Polsko-Niemieckich Dni Mediów unosił się duch pewnej bezradności. Coś należałoby dziennikarsko wspólnie zrobić, ale tak do końca nikt nie ma rewolucyjnego pomysłu, co i jak. A przede wszystkim nie wiadomo, czy odbiorca to kupi. Wyczuwając tę bezradność goszczący na spotkaniach Jerzy Owsiak zaproponował, by poddać to pytanie testowi publiczności podczas najbliższego festiwalu Przystanek Woodstock.

Przypomnijmy, że XVII Przystanek Woodstock odbędzie się od 4 do 6 sierpnia 2011 (czwartek-sobota) wKostrzynie nad Odrą (http://www.wosp.org.pl/woodstock).
Uczestnicy zjazdu w Zielonej Górze zgłosili wiele postulatów dotyczących zmian w organizacji Dni: mniej paneli, dyskusje w małych grupach, więcej czasu na spotkania nieformalne i przygotowywanie bieżących relacji. Może wynik woodstockowego testu pozwoliłby organizatorom Polsko-Niemieckich Dni Mediów 2012 w Schwerinie znaleźć także tematy ułatwiające dyskutantom utrzymanie się we wspólnym nurcie wymiany poglądów.

 

 

Der internationale Hannoverfußballmeister 2011 ist...

 

In Hannover leben Menschen aus 169 verschiedenen Nationen. Diese Vielfalt spiegelt sich auch im Sport wider, insbesondere auch im Fußball, der sich weltweit großer Beliebtheit erfreut.
Mit dem "Internationalen Hannover Cup" ruft die Stadt ein besonderes Turnier ins Leben um den Dialog zwischen Menschen unterschiedlicher Herkunft zu fördern. Bei dem Turnier präsentieren 16 Nationen ihr fußballerisches Talent und spielen um den Titel "Internationaler Hannovermeister".
Das gemeinsame Spiel unter der Landesfahne der Herkunftsländer soll verdeutlichen, dass man trotz Integration seine Wurzeln behält. Der sportliche und faire Wettstreit unter den Nationen soll zur Freundschaft und zum Verständnis untereinander beitragen.
Der Cup steht unter dem Motto "Viele Nationen  - ein Spiel!" und findet am Samstag, den 4. Juni 2011 statt.
(aus der Pressemitteilung der Stadt Hannover)

Polen

Nigerien

 

 

Najpóźniej 7 czerwca

 

możemy oczekiwać pojawienia się na hanowerskim rynku nowego polonijnego tygodnika. Zapewnia Arkadiusz Marciszek, który od 5-ciu lat wydaje Kurier Polski w Anglii. Teraz pragnie spróbować powtórzyć ten sukces w Północnych Niemczech. Jak wygląda jego recepta na sukces?

 

Zaproszenie na koncert (auf Deutsch)

 

W ich przypadku znana maksyma "muzyka łączy" sprawdziła się w stu procentach. Akordeonistki Zosia Kruszewska i Ronja Pütz nie tylko grają od dwóch lat w duecie, ale i stały się nierozłącznymi przyjaciółkami. W tym roku uczennice Moniki Święchowicz zakwalifikowały się do ogólnoniemieckiego finału konkursu Jugend Musiziert. Ten etap jeszcze przed nimi, ale już 21 maja zagrają w hanowerskim NDR w koncercie laureatów eliminacji landowych.

Materiał został zrealizowany w języku niemieckim, z wykorzystaniem fragmentów kompozycji A. Krzanowskiego, T. Madsena, A. Piazzoli i J. Pachelbela z repertuaru duetu. W całości posłuchać można dodatkowo "Walca" Trygve Madsena i "Kanonu" Johanna Pachelbela. Na zdjęciu Zosia (z prawej) i Ronja (z lewej) podczas próby z Moniką Święchowicz w Akademii Muzycznej w Hanowerze.


Pütz, Swiechowicz, Kruszewska

 

Trygve Madsen "Walzer/Walc" Johann Pachelbel "Kanon"

Pospolitego ruszenia nie będzie...

 

Po siedmiu latach, czyli maksymalnym dopuszczalnym okresie blokady rynku pracy, Niemcy muszą się wreszcie otworzyć dla pracowników z nie tak już bardzo nowych krajów unijnych. Oczekuje się tu na nich z tradycyjnymi obawami, ale i z nadzieją. To przede wszystkim oni mają zadbać o dalszy dynamiczny rozwój niemieckiej gospodarki, której według raportu Mc Kinseya w roku 2025 brakować będzie 6,5 miliona pracowników. Przybysze zasilą niemiecki rynek liczbą od 150.000 do 800.000 chętnych do pracy - szacują tutejsi eksperci. W Polsce ocenia się, że "na zarobek" do Niemiec wyjechać może 300-400 tys. rodaków. Ponadto ujawnią się ci, którzy już pracują na czarno po zachodniej stronie Odry i bliżej kraju przeniesie się część emigrantów z Anglii czy Irlandii.

Adam jest jednym z pierwszych polskich pracobiorców, którzy przyjechali do Hanoweru po 1 maja 2011.

 

Apetyt rośnie w miarę jedzenia

Edward Kowalczuk
Steve Cherundolo Altin Lala

 

Dwa miesiące temu, kiedy Hannover 96 rozpoczynał na 4. miejscu wiosenną rundę rozgrywek, prognozy były ostrożne: pozycja 8-12, czyli solidne miejsce w tabeli zdawało się spełnieniem marzeń. W połowie rundy, po sensacyjnym zwycięstwie nad Bayern München 3:1, apetyty rosną. O szansach Hannover 96 na zakończenie sezonu mówią: Erdward Kowalczuk (trener kondycyjny zespołu, na zdjęciu w środku), Steve Cherundolo (kapitan, po prawej) i Altin Lala (najstarszy stażem zawodnik, po lewej).


Lala, Kowalczuk, Cherundolo

 

Wer braucht Bürgerradio?

 

"Der Bürgerfunk in Hannover geht neue Wege. Nach nur eineinhalb Jahren Sendezeit haben die Gesellschafter des Bürgerradios "Leinehertz 106einhalb" beschlossen, den alternativen Musikmix durch einen an kommerzielle Sender angelehnten Mix der Hits der letzten 50 Jahre zu ersetzen. Daneben ist zu befürchten, dass eine Vielzahl der eigenständigen Musikfachmagazine auf "Leinehertz 106einhalb" eingestellt wird. Ob Bürgerfunk unter diesen Bedingungen noch dem Anspruch einer "publizistische Ergänzung" zum kommerziellen Radio gerecht wird, und was die Menschen von einem guten Bürgerfunk in der Region Hannover erwarten, soll Thema der Diskussionsrunde sein."

So lautete der Text der Einladung zu einer Diskussion, zu der die hannoverschen Grünen am 2. Februar 2011 eingeladen hatten.

Auf dem Podium nahmen Platz:
Christoph Sure (Pavillon), Markus Mayer (Geschäftsführer und Programmleiter Leinehertz), Tobias Glavion (Chefredakteur ev. Kirchenfunk) und Lothar Schlieckau (Kulturausschussvorsitzender im Rat Hannover). Die Moderation übernahm der grüne Landtagsabgeordnete Enno Hagenah.

Vielleicht wäre es an der Zeit, sich die grundsätzliche Frage zu stellen, was unter dem Begriff "Bürgerfunk" zu verstehen ist.

Ist es ein Sender, der die publizistische Ergänzung nach der Vorstellung der Politik realisiert, also über die lokalen Ereignisse in Breite und Fülle berichtet? Der seine Leute zu jeder Pressekonferenz, auch zum Pavillon oder einer Veranstaltung der Grünen schickt? Wenn ja, wer finanziert diese "in Auftrag gegebene" Berichterstattung? Denn die bisherige Praxis zeigt, dass die zur Verfügung gestellten Mittel nicht ausreichen, um diese Aufgabe zu bewältigen. Und es ist noch kein Kraut gewachsen, um einen Ehrenamtlichen zu einem Bericht zu zwingen, der nicht auf seinem eigenen Interesse beruht.

Oder ist Bürgerfunk vielmehr ein Radio, das 24 Stunden pro Tag von Bürgern für Bürger gemacht wird? Ein Sender, der seine Vielfalt aus der Vielfalt der Interessen und der Masse seiner ehrenamtlichen Redakteure schöpft? In dem auch Menschen vom Pavillon oder den Grünen als mündige Bürger ihre Beiträge über die für sie wichtigen Ereignisse und Veranstaltungen senden können?
Wenn ja, wie kann man genügend ehrenamtliche Radiomacher finden, die alle Bereiche des Regionallebens aus eigenem Interesse abdecken?

Oder brauchen wir gar kein lokales Bürgerradio mehr? Auch diese Frage ist angesichts der jüngsten Änderungen im Niedersächsischen Mediengesetz berechtigt.

Auf die weitere Diskussion darf man gespannt sein.

 

Przyjechali dziennikarze...

 

Dojrzewałam do tego mini-reportażu ponad dwa lata. Forum Mediów Polonijnych w 2008 roku było moim pierwszym i jak dotąd jedynym. Pozostał po nim natłok bardzo różnorodnych, czasem ambiwalentnych wrażeń i dopiero z upływem czasu wykrystalizował się punkt ciężkości. Dzisiaj wśród wspomnień dominuje jedno zdarzenie. Ono podyktowało wybór materiałów z kilku godzin nagrań. Po zrealizowaniu reportażu dowiedziałam się, że wątek ten jest ciągle aktualny.

32 za jednym zamachem

 

"To tak jakby rybę do śpiewania namówić !!!!" brzmiała odpowiedź prof. Jerzego Małka na prośbę o wywiad na temat jego najnowszego projektu muzycznego. Znakomity pianista wykonuje w ciągu jednego dnia wszystkie 32 sonaty Beethovena. Do nagrania jednak doszło, zatem zapraszam do posłuchania rozmowy "ze śpiewającą rybą" i skorzystania z zaproszenia do Einbeck w niedzielę 30 stycznia 2011 roku. Pana Profesora i słuchaczy przepraszam za drobną usterkę techniczną w pierwszej części nagrania muzycznego, która połknęła kilka nutek. Zdjęcie pochodzi z archiwum artysty.

Jerzy Malek 23.01.2011 w Hanowerze

Hannover 96 przed wiosenną rundą

 

Po zimowej przerwie piłkarze Bundesligi wracają na ligowe boiska. Przed nami druga część sezonu, która pokaże, na ile stabilna jest wyjątkowo dobra jesienią forma zespołu Hannover 96. Jego trener kondycyjny Edward Kowalczuk dzieli się z nami swoją wiedzą i opinią.

Mówi o własnej pracy dla drużyny, o współpracy z Mirco Slomka, o Polakach w zespole, wreszcie o przygotowaniach do drugiej rundy ligowych rozgrywek. Typuje także wynik najbliższego meczu z Frankfurtem.


 
|