Goście


Podcasts:

Rok Sienkiewiczowski w Wietnamie - podsumowanie

 

18 grudnia 2015 r. Senat przyjął uchwałę ustanawiającą rok 2016 Rokiem Henryka Sienkiewicza. "Poprzez swoją twórczość, publicystykę i działalność społeczną budził świadomość narodową, uczył dumy z polskości, umiłowania ojczyzny i zdolności do poświęceń" - uzasadnili senatorowie. Sienkiewicz ceniony jest nie tylko w Polsce, jak się okazuje zapadł także głęboko w serca wietnamskiej młodzieży, która w latach siedemdziesiątych XX w. studiowała w naszym kraju. Część z tej grupy wzięła aktywny udział w obchodach Roku Sienkiewiczowskiego w Wietnamie, zorganizowanego przez tamtejszą ambasadę RP. Relacjonuje dr inż. budownictwo Hoa Tu Duc, absolwent Politechniki Wrocławskiej.

Hoa Tu Duc


 

Podróż do Gdańska i Malborka

 

Hanowerski student historii Philipp Grunwald bardzo starannie przygotował się do podróży, szukając celu położonego nad morzem, a jednocześnie chlubiącego się długą tradycją i bogatą kulturą. Wybór padł na polskie wbrzeże Bałtyku. Philipp dzieli się wrażenia z podróży polską koleją do Gdańska, gdzie zwiedzał starówkę i Jarmark Dominikański, port i Westerplatte, oraz spędził romantyczny wieczór na sopockim molo, a także z całodziennej wyprawy do Malborka.

Malbork


Malbork - fotografia autora relacji

 

Rozmowa z muzykami OldBreakout

 

Jak mówią Krzysztof Dłutowski i Tadeusz Trzciński, ich muzyka jest już niszowa, choć zespół Tadeusza Nalepy w swych najlepszych latach porywał miliony Polaków. W Hanowerze porwali 17.10.2016 także miejscowę publiczność. Nagranie zostało zrealizowane w polowych warunkach przez towarzyszącego Izie Nawrat syna Rafała.


  OldBreatout


więcej pod: OldBreakout

 

 

Odszedł Karl Dedecius (20.01.1921 Łódź - 26.02.2016 Frankfurt am Main)

 

Wielki orędownik polsko-niemieckiego zbliżenia, niestrudzony propagator kultury polskiej w Niemczech, kongenialny tłumacz polskiej poezji, laureat Nagrody Pokojowej Księgarzy Niemieckich w 1990 roku i Nagrody Kulturalnej Śląska Kraju Związkowego Dolnej Saksonii w 2004 roku...


  Karl Dedecius, foto DPI


Karl Dedecius, foto DPI

 

Mój rok 2015

 

Co najbardziej utkwiło w pamięci, z czym kojarzył się będzie właśnie miniony rok...

Mój rok 2015

 

Co najbardziej utkwiło w pamięci, z czym kojarzył się będzie właśnie miniony rok...

Rewelacyjna kreacja Moniki Walerowicz w roli Charlotty

 

"Jeżeli na widowni zasiądą kobiety w różnym wieku, to ja chcę tą rolą dotrzeć do nich wszystkich" - powiedziała Monika Walerowicz w rozmowie z Izą Nawrat, opowiadając o przygotowaniach do premiery "Werthera" Julesa Masseneta podczas marcowej audycji Gadu Gadu w Radiu Flora w Hanowerze. Znakomita artystka osiągnęła zamierzony cel, podbijając zarówno publiczność jak i krytyków muzycznych. Recenzja z premiery autostwa Jutty Rinas w HAZ z dnia 25.05.2015.


  Monika Walerowicz w roli Charlotty


Monika Walerowicz w roli Charlotty (autor: Joerg Landsberg/HAZ)

 

O Stanisławie Barańczaku

 

Odszedł poeta i genialny tłumacz poezji, krytyk i eseista...

Demonstracja

 

Demonstracja.

Wiersze

 

Wiersze.

Gościnnie w Polenflug - Schlesien in Europa

 

In diesem Jahr gedenkt die Landsmannschaft Schlesien 60 Jahre Patenschaft zum Land Niedersachsen. Ein Anlass zum Feiern und deshalb hat das Niedersaechsische Innenministerium am vergangenen Wochenende in Hannover ein wissenschaftliches Symposium organisiert.
Das Motto war: Schlesien in Europa.
siehe auch Berich von Grażyna Kamień-Söffker "Krajobraz wspomnień czy krajobraz spotkań"

Gościnnie w Polenflug - reakcja na tezy Sarrazina

 

Rozmowa z Salihem Daganem, przewodniczącym Rady Cudzoziemców w Wiesbaden

RB - Rozmwiać będziemy na temat, który badzo dzieli społeczeństwo niemieckie, chodzi o tezy Sarrazina. Jakie stanowisko przyjeła Rada Cudzoziemców w Wiesbaden?
SD - Rada Cudzoziemców nie okazała dotąd żadnych reakcji, protestów, gdyż uważamy że nie nie należy poświęcać temu tematowi, a właściwie tej osobie, uwagi, ponieważ nie zasługuje na to. Przez to zwiększylibyśmy jeszcze bardziej jego prezencję medialną. Dlatego nie okazaliśmy jak dotąd żadnych reakcji. Punkty i tematy, które porusza pan Sarrazin znamy, nie są nowe, ale pan Sarrazin posługuje się uogólnieniami.
RB - Jak pan wyjaśni duże echo tez Sarrazina w niemieckim społeczeństwie?
SD - Jeśli on uogólnia w czasach kryzysu finansowo-gospodarczego, bezrobocia, a w szczególności, gdy takie opinie wyraża człowiek mający funkcję wiodącą w banku, to oczywiście, że inni, mający podobne zdanie, czują się potwierdzeni w swoich własnym opiniach.
RB - Czy spotkał się Pan z podobnymi stanowiskami? Pan pochodzi z Turcji, jest w niemieckim społeczeństwie zintergrowany.
SD - Nie spotkałem się z podobnymi wypowiedziami. W swoim środowisku znam wystarczającą ilość ludzi, która też jest zintergrowana, w przeciwieństwie do wypowiedzi pana Sarrazina, który koncentruje się na określonej grupie etnicznej, czy religijnej, która nie chce się integrować. Jestem zdania, że jest dużo, bardzo dużo przykładów udanej integracji, które niestety nie stoją w centrum uwagi, o których zapomniano.
RB - Ale liczby mówią same za siebie. W Niemczech jest dużo rodzin z obszaru islamskiego, które mają duże rodziny i żyją z pomocy socjalnej. To jest 10% cudoziemców.
SD - Trzeba to trochę zrelatywizować. Pani powiedziała własnie 10 % ludności cudzoziemskiej, należy się temu dokładniej przypatrzeć. Z drugiej strony byłoby pomocne zrobić studia badawcze, dlaczego tak jest? Jakie są powody? Stwierdzamy, że w obszarze edukacji dzieci pochodzące z rodzin słabszych socjanie mają gorsze szanse ukończyć dobre szkoły, zdobyć dobre wykształcenie. To ciągnie się dalej, gdy idzie się w świat pracy. Jakie szanse ma się, gdy nie ma się dobrego wykształcenia?
RB - Jednak szkoły są jednakowe, uczniowie niemieccy kończą je, a znaczna cześć cudzoziemców porzuca naukę. Są to przeważnie uczniowie tureccy.
SD - Tej wypowiedzi nie mogę potwierdzić. Niemiecki system nauczania zdeterminowany jest przez 2 elementy. Pierwszy to jest socjalne pochodzenie rodziny i od jej wykształcenie. Tureckie dzieci nie mają najlepszego startu. To znaczy, rodziece nie są akademikami plus są socjalnie słabsi. A socjalnie słabsze dzieci są pokszywdzone przez niemieckie szkolnictwo, niezależnie od pochodzenia. Dlatego nie powiedziałbym, że akurat tureckie dzieci nie chcą ukonczyć szkoły.
RB - Również na rynku pracy mają cudoziemcy gorsze szanse, mimo porównywalnego wykształcenia w porównaniu z niemieckimi rekruntantami. Jakie są tego powody?
SD - Nie dysponuję naukowymi badaniami na ten temat. Ale często słyszymy, że szanse maleją, gdy ma się zagraniczne nazwisko.
RB - Niemieckie firmy nie chą zatrudniać rekrutantów mających zagraniczne nazwiska, mimo że mówią po niemiecku, więc bariery komunikacji nie istnieją?
SD - Tego nie moge potwierdzić, bo jak już powiedziałem, nie ma badań naukowyh na ten temat.
RB - Jak wygląda sytuacja w życiu codziennym, np. przy wynajmowaniu mieszkania?
SD - Rynek mieszkaniowy jest rynkiem, na którym najcześciej otrzymujemy skargi. To znaczy, gdy ktoś che wynająć mieszkanie, telefonicznie ustali termin i na miejscu obie strony się widzą, zaraz uwidacznia się cudoziemskie pochodzenie. Wtedy nagle okazuje się, że mieszkanie jest już wynajęte.
RB - Jakie kroki przewiduje Rada Cudoziemców w Wiesbaden wobec tez Sarrazina?
SD - Rada Cudoziemców wierzy w to, że liczne projekty muszą odbywać się na szczeblu komunalnym, gdyż tu musi układać się współżycie. Najważniejszym punktem w tym temacie jest wykształcenie. Możliwości edukacji trzeba wzmacniać. Jednocześnie trzeba prowadzić prace uświadamiania, że nie jest tak, jak pan Sarrazin twierdzi, tylko jest wystarczająco przykładów na udane integracje i wkład w niemieckie społeczeństwo.
RB - Dziekuję za rozmowę.

 
|